Podstawą prawidłowego i niezawodnego działania posiadanej aparatury nagłośnieniowej,
jest okresowe jej przeglądanie i konserwacja.
O ile pobieżny przegląd można wykonać samemu, to konserwację i kompleksowy przegląd
należy zlecić wyspecjalizowanemu fachowcowi.
Wzmacniacze mocy.
Jeśli jest to wzmacniacz z chłodzeniem rotacyjnym, czyli bez wentylatorów, przegląd
polega na obejrzeniu gniazd wejściowych. Jeśli są to gniazda Jack, należy sprawdzić
czy nie są uszkodzone, czy są nakrętki mocujące, jeśli są to gniazda Canon (Xlr), należy
sprawdzić, czy są śrubki mocujące, i czy gniazda nie są uszkodzone.
Należy tez obejrzeć porty do podłączenia głośników.Jesli są to gniazda speakon, to należy
włożyć wtyk i sprawdzić, czy prawidłowo działa bezpiecznik blokujący wtyk przed
przypadkowym wysunięciem, czy są śrubki mocujące gniazdo do obudowy.
Jeśli są to zaciski, to należy sprawdzić, czy nie są poluzowane i prawidłowo są
zamocowane do obudowy, oraz czy nie jest urwany gwint w nakrętkach.
Należy tez sprawdzić, czy są wszystkie śruby służące do skręcania obudowy, czy nie
jest poluzowana nakrętka na śrubie mocującej transformator toroidalny (jeśli takowy jest
zastosowany..), oraz stan techniczny gniazda służącego do podłączania kabla
zasilającego, oraz tenże kabel.
Jeśli wzmacniacz ma chłodzenie wymuszone, czyli wentylatory, należy sprawdzić,
czy po załączeniu pracują, a pracy nie towarzyszy zbyt duży hałas, świadczący o ich
wyeksploatowaniu. Należy też sprawdzić stan filtrów, jeśli są zastosowane, i jeśli są
silnie zabrudzone wyczyścić je, lub wymienić na nowe.
Należy tez za pomocą sprężonego powietrza dokładnie oczyścić z kurzu wnętrze
wzmacniacza.
UWAGA, tą czynność można wykonać tylko przy odłączonym urządzeniu od sieci
zasilającej!!!!!
Nie radzę tego wykonywać za pomocą pędzelka, bo grozi to uszkodzeniem mechanicznym
elementów składowych, lub nawet dokonania zwarcia, bo mogą być naładowane
kondensatory w zasilaczu, a większość pędzelków ma elementy metalowe w swej konstrukcji.
Dość często zdarza się uszkodzenie zestyków przekaźnika wykonawczego
automatyki, co objawia się brakiem opóźnionego załączania głośników po uruchomieniu,
i odłączenia ich po wyłączeniu urządzenia, lub całkowitym milczeniem wzmacniacza.
Jeśli stwierdzicie którąkolwiek z wymienionych usterek, to radzę oddać wzmacniacz do
fachowca, bo według mnie naprawa tych usterek przekracza możliwości przeciętnego
użytkownika sprzętu.
Należy też zbadać stan tłumików (potencjometrów),czy są dobrze mechanicznie
zamocowane, czy nie powodują niechcianych odgłosów w trakcie regulacji, jeśli
odkręcone, dokręcić solidnie, a jeśli trzeszczą zlecić wymianę na nowe.
Czynności te należy wykonać co najmniej raz, a najlepiej dwa razy w roku.
Zestawy głośnikowe.
Opisując ten temat, mam, jakby to napisać . mieszane uczucia , bo świadomy zagrożeń
dla bardzo delikatnych konstrukcji jakimi są głośniki, wiem, ze każdy nieopatrzny ruch,
może skończyć się uszkodzeniem, lub nawet ich zniszczeniem. Powinienem zalecić aby
dokładny przegląd zlecić fachowcowi, tu jednak mogę zostać posądzony kumoterstwo,
czyli o napędzanie im klienteli...
Zatem każdy kto nie mając dużego doświadczenia, porywa się na rozbieranie zestawu
głośnikowego, musi wziąć na siebie odpowiedzialność i być świadomy ryzyka.
Bez wyjmowania głośnika z obudowy, można ocenić stan jego membrany.
Jeśli zauważycie smużki kurzu w pobliżu kopułki zasłaniającej cewkę, należy sądzić
iż jest częściowo odklejona, lub, co nie stanowi wielkiego zagrożenia, niedokładnie
przyklejona. Pozostawienie odklejonej kopułki grozi zniszczeniem membrany, lub nawet
całego głośnika, bo ułatwia to dostanie się zanieczyszczeń do szczeliny magnesu,
dlatego należy natychmiast oddać taki głośnik do odpowiedniego warsztatu serwisowego.
Należy tez sprawdzić czy nie załamuje się papier membrany, w pobliżu zawieszenia
górnego, w szczególności gdy mamy do czynienia z szerokopasmowymi głośnikami
w zestawach 2 drożnych (lub 2,5 drogi), gdyż zastosowane tam głośniki mają dość
mały X max, i ich konstrukcja nie jest przygotowana do dużych wychyleń.
Głośniki te w większości, nie emitują dobrze zakresu subbasowego, zatem próba
wymuszenia tego zakresu, kończy się powstawaniem pozornego resora , czyli
złamaniem się membrany w pobliżu zawieszenia górnego. Jeśli tak się stało, membrana
nadaje się już tylko do wymiany....
Aby dokładniej obejrzeć głośnik, należy go wymontować z obudowy. Umożliwia to
dokładne zbadanie linek łączących zaciski z cewka, oraz resora.
Jakiekolwiek ostre zagięcia linek, mogą być efektem ich łamania się, co kwalifikuje je do wymiany.
Należy także dobrze obejrzeć resor dolny, czy nie jest odklejony, popękany,
lub zniekształcony, co może być powodem nieprawidłowego poruszania się cewki,
a to grozi ocieraniem się jej o elementy magnesu, i zniszczeniem jej. Wymianę tego
elementu może dokonać tylko serwis.
Nieco inaczej ma się kwestia w przypadku głośników wysokotonowych, które są
wyjątkowo delikatnymi konstrukcjami, i nie zalecam samodzielnego ich rozbierania
pod żadnym pozorem, bo tylko po rozmontowaniu można ocenić stan techniczny membranek,
cewek, i innych elementów. To należy zlecić ludziom z odpowiednim doświadczeniem.
Jedynie duże 1,5-2 calowe drivery z cewkami 3-4 cale, które mają modułowa konstrukcje,
można samodzielnie rozmontować zachowując jednak wyjątkowa ostrożność.
Po rozmontowaniu należy dokładnie sprawdzić, czy kopułka membranki nie jest popękana,
czy nie ma jakichś wgnieceń, czy cewka nie jest naderwana, czy nie jest zmieniona jej barwa,
co by sugerowało jej przegrzanie. Jeśli na kopułce są jakieś wgniecenia, to najprawdopodobniej
do głośnika dostały się ciała obce, które mogą znajdować się także w szczelinie magnesu.
Należy dokładnie to sprawdzić i usunąć je.
Przegląd nie byłby pełny bez sprawdzenia stanu obudów i zwrotnic, jest tez okazja dokonać
ewentualne udoskonalenia.
Jeśli jako port wejściowy zastosowane jest gniazdo JACK, radzę zastąpić je gniazdem speakon,
lub jeśli kolumna ma moc mniejsza niż 200 W, dobrej jakości gniazdem XLR. Gniazdo Jack ma ta
wade, ze wsadzając wtyk, zawsze powoduje się chwilowe zwarcie, zatem gdy robicie to, a
wzmacniacz jest wysterowany, a kabel jest podłączony do niego, a wzmacniacz nie ma, lub ma
niesprawna automatykę przeciwzwarciowa,
to serwisant ma uciechę...a Wy niesprawne urządzenie..
Warto zajrzeć do zwrotnic, i sprawdzić, czy elementy składowe są dobrze zamocowane, tak aby
nie mogły drżeć, bo to grozi awaria w każdej chwili.
Jeśli są jakiekolwiek uszkodzenia rączek, należy te rączki wymienić na nowe, bo upadek zestawu
może spowodować poważne uszkodzenia.
Wiem to co napisałem jest bardzo oczywiste....
Tylko większość z Was tą prawdę objawia sobie gdy jest już za późno...
Na koniec raz jeszcze zaznaczę, ze po stwierdzeniu jakichkolwiek z wymienionych usterek, należy
zlecić ich profesjonaliście, bo samodzielne próby naprawy, przez osoby nie mające doświadczenia
w tej materii, mogą być przyczyną wygenerowania dodatkowych kosztów.
Jk